Recenzje

Słuchamy, oglądamy, czytamy i opiniujemy…

Marianne Piketty

Błękitna godzina według Marianne Piketty

  • wydawca: Evidence Classics
  • rok wydania: 2020
  • nr katalogowy: EVCD068
  • płytę omawia: Maciej Chiżyński
  • publikacja: 3 września 2020 r.

Od czasu do czasu w świecie muzyki poważnej pojawia się płyta nieprzypominająca żadnej innej, zaskakująca oryginalnością tak koncepcji, jak i programu. Za tego typu unikatową realizację należy bez wątpienia uznać krążek „L’Heure bleue” czyli „Błękitna godzina”, wydany przez francuską wytwórnię Evidence Classics. Już sam tytuł budzi zainteresowanie, a odnosi się do wyjątkowego momentu w ciągu doby, poprzedzającego bezpośrednio wschód słońca. To termin stosowany w fotografii, określający najlepsze chwile do fotografowania w mroku, kiedy to obiekty stają się bardziej fotogeniczne niż o innych porach nocy.

Program płyty skonstruowany jest wokół Koncertu żałobnego Karla Amadeusa Hartmanna, oscylując między modlitewną medytacją (dzieła Hildegardy von Bingen) a dźwiękowymi pejzażami rodem z koszmaru (Dwa utwory na oktet smyczkowy op. 11 Dymitra Szostakowicza).

Program płyty skonstruowany jest wokół Koncertu żałobnego Karla Amadeusa Hartmanna

W roli głównej słyszymy skrzypaczkę Marianne Piketty, której towarzyszy zespół smyczkowy Le Concert Idéal. Nagrania zrealizowano między 30 października a 2 listopada 2019 r. w Abbaye de Noirlac w Bruère-Allichamps, średniowiecznym klasztorze w środkowej Francji, położonym w dolinie rzeki Cher, około 30 km na południe od Bourges. Czy taka data sesji nagraniowych do tak dalece natchnionego i uduchowionego albumu była przypadkowa?

Marianne Piketty – Błękitna godzina / Foto © Evidence Classics

Trzeba przyznać, że dzieła Hildegardy z Bingen są ponadczasowe i uniwersalne. O ile na ogół słyszymy je w wykonaniu przez grupy wokalne, o tyle tu brzmią one w aranżacji na dziewięcioosobowy zespół smyczkowy (pięcioro skrzypiec, dwie altówki, wiolonczela i kontrabas), urzekający pięknem barw i unikalną, oniryczną nastrojowością. W atmosferze marzenia sennego – jakby rozmytego, mglistego – przebiega również narracja Wizji Hildegardy, utworu napisanego przez współczesnego kompozytora Philippe’a Hersanta w oparciu o twórczość słynnej mistyczki. Prowadzona przez Marianne Piketty kantylena uwodzi słodyczą, ale też eterycznością.

Atmosfera zagęszcza się w równie niespokojnych, co elektryzujących Dwóch utworach na oktet smyczkowy op. 11 Szostakowicza, w których prowadzony przez Piketty zespół pieści ucho muzykalnością i stopliwością brzmienia.

Prowadzona przez Marianne Piketty kantylena uwodzi słodyczą, ale też eterycznością

Daniem głównym niniejszej płyty jest czteroczęściowy Koncert żałobny Hartmanna, napisany w 1939 r. w reakcji na zajęcie Czechosłowacji oraz napaść na Polskę przez III Rzeszę. W dziele tym daje się słyszeć żałobny lament, boleśnie wyrażany przez skrzypce Marianne Piketty oraz towarzyszących jej muzyków. Artystka łączy w tej interpretacji osobliwości kompozycji Hildegardy i Szostakowicza: z jednej strony żarliwość i kontemplację, z drugiej zaś strony grozę i bunt.

Polecam wybrać się w tę niezwykłą dźwiękową podróż i przeżyć bogactwo nastrojów, jakie oferują Marianne Piketty i Le Concert Idéal. Warto!

Maciej Chiżyński