Recenzje

Słuchamy, oglądamy, czytamy i opiniujemy…

Unikatowe nagrania Jakoba Gimpla - recenzja Audiokonesera

Jakob Gimpel

Unikatowe nagrania

  • wydawca: Meloclassic
  • rok wydania: 2014
  • nr katalogowy: MC 1031
  • płytę omawia: Maciej Chiżyński
  • publikacja: 19 października 2020 r.

 

Urodzony w 1906 r. we Lwowie Jakob Gimpel był starszym bratem skrzypka Bronisława. W 1937 r. pomagał Bronisławowi Hubermanowi w założeniu Orkiestry Symfonicznej Ziemi Izraela, rok później wyemigrował do USA, by uchronić się przed inwazją nazistów. Miał na utrzymaniu rodzinę, więc podjął pracę w hollywoodzkich studiach filmowych, tworząc muzykę do takich obrazów, jak List od nieznajomej i Gasnący płomień. W 1953 r. współtworzył ścieżkę dźwiękową do nagrodzonej Oscarem kreskówi Johann Mouse (75-ty odcinek serii Tom i Jerry), w której gra własną transkrypcję słynnego walca Nad pięknym modrym Dunajem Johanna Straussa II.

W 1954 roku Gimpel był zmęczony Ameryką, więc wrócił do Europy, by wznowić karierę koncertową. Wydawało się, że po jego działalności artystycznej z tego okresu nie pozostał żaden ślad, okazuje się jednak, że w archiwach niemieckich rozgłośni radiowych drzemią jego nagrania. Wydana przez Meloclassic płyta jest więc nie lada gratką dla miłośników pianistyki.

Znajdziemy tu rejestracje dokonane 22 lutego 1956 r. w Stuttgarcie oraz 6 października 1961 r. we Frankfurcie.

Gimpel jak mało kto buduje sugestywną kulminację na samym wstępie.

Otwierająca krążek Rapsodia węgierska nr 12 Ferenca Liszta uwodzi od pierwszych akordów głębokim, rezonującym niczym dzwon basem i fantastycznym klimatem przywodzącym na myśl krajobraz po bitwie. Gimpel jak mało kto buduje sugestywną kulminację na samym wstępie. Potem – w temacie lirycznym – pieści klawisze, dobywając z dźwięków rzadko spotykaną słodycz. Poezja przeplata się z burzliwą dramaturgią.

Gimpel świetnie rozumie tę muzykę i pragnie ukazać nam jej sedno.

Następnie słyszymy dzieła Chopina: Andante spianato i Wielkiego poloneza Es-dur op. 22, Impromptu op. 36, Etiudę nr 11 op. 25, Mazurki op. 50 nr 2 oraz op. 63 nr 3, Scherzo op. 20… Pod palcami Gimpla charakteryzują się one śpiewnością i prostotą, ale też rzewnością i intensywnością. Soprany skrzą się niczym refleksy świetlne na tafli jeziora, podczas gdy basy przydają interpretacjom powagi oraz – miejscami – patosu. Szybko przejdziemy do porządku dziennego nad nietrafionymi (z rzadka) dźwiękami w akordach lewej ręki w Polonezie czy w Scherzu. Zanurzymy się natomiast w delikatnie prowadzonej kantylenie i na długo pozostaniemy pod wrażeniem siły wyrazu, jaka emanuje z gry solisty. Gimpel świetnie rozumie tę muzykę i pragnie ukazać nam jej sedno. W Sonacie fortepianowej nr 5 Skriabina znów daje się słyszeć prostota, a nawet i swego rodzaju naiwność, która łączy się z dużą dawką ekspresji.

Płytę zamykają dwa utwory nagrane we Frankfurcie: Scherzo op. 31 Chopina i Allegro leggiero op. 67 nr 2 Mendelssohna. O ile w tym pierwszym Gimpel imponuje potęgą brzmienia i płomiennością, o tyle w tym drugim zachwyca liryzmem.

Piękna to płyta, prezentująca dorobek znakomitego, niesłusznie zapomnianego dziś pianisty.

Maciej Chiżyński